Jak nauczyć dzieci oszczędzania?

Finanse

Nauka dzieci oszczędzania nie jest łatwym zadaniem. Istoty małe, niepracujące, niedysponujące 100% własnymi środkami i niewiedzące, że tak naprawdę – nic nie ma za darmo. Podstawowym błędem w nauce zarządzania pieniędzmi jest dawanie kieszonkowego niezależnie od zachowania, ocen i pomocy przy obowiązkach domowych. W ten sposób przyzwyczaja się dziecko do tego, że niezależnie od tego, czy podejmie się jakiegoś trudu czy nie – zostanie nagrodzony. To w przyszłości bardzo negatywnie odbije się na jego podejście nie tyle co do zarządzania środkami, a  co do podejścia do pracy zawodowej. Dlatego najważniejszym punktem jest dawanie tzw. „mini wypłaty” za pomoc dziecka w obowiązkach domowych, typu wynoszenie śmieci, zmywanie naczyń czy pomoc młodszemu rodzeństwu. Wysokość kwot należy dopasować do wieku i rzeczywistych potrzeb dziecka, ponieważ 10-letnia dziewczynka ma zdecydowanie mniejsze potrzeby materialne niż 17-letnia, do której wydatków dochodzą kosmetyki, ubrania i wyjścia ze znajomymi. Kolejny istotnym punktem jest jasne określenie, czego rodzice nie finansują z własnych środków i co dzieci muszą finansować z kieszonkowego. Oczywiście nie mogą to być podstawowe potrzeby (jedzenie, ubrania itp.), a powinny być to wszelkiego rodzaju przyjemności – nowy aparat? – należy na niego nazbierać, czyli nauczyć się oszczędzać.

Nauka oszczędzania dzieci

Najlepiej jest to robić dając możliwość dzieciom do dysponowania własnymi środkami. Nie powinno się krytykować decyzji zakupowych dziecka, ale jasno dać mu do zrozumienia, że dana kwota jest przeznaczona na cały miesiąc rozrywek i przyjemności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *