Jak zarządzać finansami

przez | 10 maja 2019

Jak zarządzać finansami

Czy z zazdrością i podziwem słuchasz wiadomości o kolejnej wygranej szczęściarza w loterii pieniężnej? Wiedz, że to tylko jedna strona medalu.

Brutalnym faktem jest to, że jedynie nieliczna grupa spośród wszystkich wybrańców, potrafi konstruktywnie wykorzystać otrzymane środki.

Najczęściej jednak wygrany wykazuje brak przygotowania na nagły zastrzyk gotówki.

I w szybkim tempie wraca do swojego pierwotnego stanu finansowego, a czasem również zostaje z pokaźnymi długami.

Edukacja jest najważniejsza

Jaka jest zatem przyczyna wymienionego wyżej przykładu?

Jest to mianowicie spowodowane brakiem umiejętności zarządzania budżetem domowym.

Oczywiście priorytetami w tego typu wydatkach powinny być rodzina, dziecko, czy zdrowie.

Ale dzięki efektywnemu zarządzaniu wspólnymi pieniędzmi, można znakomicie zoptymalizować swoje koszty życia.

W przeciwnym wypadku, jakakolwiek suma pieniędzy w naszych rękach szybko zostanie zaprzepaszczona.

Głównie przez brak odpowiedniej wiedzy na temat jej zagospodarowania, dysponowania oraz inwestowania na poczet przyszłych potrzeb.

W obecnych czasach zdobywanie niezbędnych nam informacji jest łatwiejsze niż kiedykolwiek wcześniej.

Internet stworzył ogromną ilość źródeł informacji, praktycznie na dowolny temat, i wciąż rośnie w siłę.

Ludzie z chęcią dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniami. A każdego dnia powstają nowe strony internetowe, blogi, artykuły, podcasty i kanały wideo.

Jak zarządzać finansami – podstawy

Z pomocą przychodzi nam system Harva Ekera, który zyskał ogromną popularność w skali globalnej i polega na podziale finansów według sześciu „słoików”.

Do pierwszego z nich odkładamy 10% naszych przychodów w ujęciu miesięcznym na szeroko rozumiane przyjemności.

W ten sposób skojarzymy oszczędzanie z czymś przyjemnym i zbudujemy rutynę.

Kolejna kwota – 10% przeznaczona jest na nieprzewidziane sytuacje lub nagłe wydatki.

Następnie 10% wrzucamy do słoika związanego z naszą edukacją, rozwojem, zdobywaniem nowych kompetencji i umiejętności.

Czwarty słoik jest bardzo ważny i przeznaczony jest dla inwestycji (10%), czyli wszystkich działań, dzięki którym uzyskamy dodatkowe źródło finansowania.

Przedostatni z nich jest dosyć specyficzny, ponieważ dotyczy odkładania kwoty 5% na pomoc innym.

I chociaż może wydawać się całkowicie pozbawiony związku z nauką zarządzania pieniędzmi, pamiętajmy o nim.

Po opłaceniu wszystkich naszych potrzeb zostaje nam szósty słoik, do którego wkładamy największą kwotę, bo aż 55%.

W tym miejscu znajdują się wszelkiego rodzaju zobowiązania, rachunki, opłaty, żywność paliwo.

Oczywiście słoiki są tutaj umowne i możemy wykorzystać portfele (w tym kryptowalutowe), pudełka, a nawet konta w banku.

Również kwoty podlegają lekkim modyfikacją w celu pełnego spersonalizowania metody pod nasze potrzeby.

Najważniejsze jest jej faktyczne użytkowanie tak, aby weszło nam to w krew.